Dzisiaj tylko kilka słów wstępu...
Zakładam bloga jako dziennik własnych postępów a przy okazji mam cichą nadzieję że kogoś zainspiruję lub zmotywuję . Kocham popularny już w Polsce Pole Dance a przy okazji lubię się rozciągać . Im więcej ćwiczę tym bardziej wierzę , że w sporcie nie ma rzeczy nie możliwych . Za każdym razem kiedy pokonuje własne bariery nie mogę uwierzyć że się da - a jednak =] Czasem po prostu warto uwierzyć w samego siebie -polecam gonić własne marzenia :)

życzę powodzenia i czekam na kolejne posty :)
OdpowiedzUsuńPole Dance no proszę:):)też chcę!:)
OdpowiedzUsuńo tak sport i ruch to wspaniałe rzeczy
OdpowiedzUsuńPowodzenia ! :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie dodaj coś nowego, bo jestem ciekawa ;) Sama myślałam o tym, żeby zacząć uczęszczać na kurs :) Niestety ludzie postrzegają Pole Dance jako jednoznaczne hobby. Myślę, że pójdę na taki kurs na wakacje, gdy będzie więcej czasu :)
OdpowiedzUsuńPoinformuj, jak dodasz posta, bo niestety nie ma możliwości zaobserwowania Twojego bloga ;)
Życzę powodzenia :)
OdpowiedzUsuń